Archiwum styczeń 2003, strona 4


sty 09 2003 Obrazów ciąg dalszy...
Komentarze: 5

Obrazy wg agikarolesi :

arrow : system wartości podobny do mojego..gdy mówi ( hmm.. :)-pisze) :"Najlepsza z Żon" mam go ochotę w euforii wyściskać :)..to jest język którym ja też się posługuję.. gdy zamykam oczy widzę blond włosy..bo kojarzy mi się z jasnością.. jasne ciepło od niego bije.. anielskie..i może ktoś pomyśli że się podlizuję, że słodzę ? O! WCALE NIE ! oczywiście każdy może się na blogu kreować..ale jest instynkt..i ja instynktownie wyczuwam ciepło.. ja tak wciąż o tym cieple.. ale to dla MNIE JAK TLEN-CIEPŁO; a w dzisiejszych czasach tacy ludzie są unikatowi..bezcenni..Ci którzy jak arrow emanują ciepłem.. On prawdziwie kocha..kocha swoją Żonę..i będę mieli dzidzię.. marzę o  byciu blogową ciocią :).. a tak naprawdę, to czuję szacunek..nieopisaną pokorę ..

my_silent_scream : bardzo kobieca...inteligentna i ambitna..ktoś kto może osiągnąć wszystko..mężczyźni mogą tylko patrzeć w milczeniu z podziwem..nie dla byle kogo przecież brylant..gdy zamykam oczy, lub gdy czytam Jej bloga widzę i czuję jasne kolory..miodowy..kolor piasku nad ciepłym morzem..na pewno ma długie włosy..ale zawsze perfekcyjnie uczesane..w ogóle perfekcjonistka..zna swoją wartośc, ale często nachodzą ją chwile zwątpienia..wtedy jest małą dziewczynką , a świat jest za duży..serce odda tylko raz..oddała ? .. ciepło też tylko dla wybranych..dla tych którym uda się skruszyć mur..gdy jest zmęczona..wtedy czuję z nią niezwykłe pokrewieństwo dusz..choć może to mało zrozumiałe..ale tak wtedy czuję właśnie gdy wrażliwość kobieca jest deptana.. ja też często jestem mała dziewczynką..i świat jest za duży..zdolna do bardzo wielkiej miłości...tylko dlaczego brak szansy na rozkwit tej róży ?? ona zadaje sobie to pytanie..ja często też zadawałam sobie

secretgarden : też zapewne długie włosy, ale w zupełnie innym wydaniu..w tych włosach skrywa się noc...artystyczna dusza, niepokój widoczny w oczach..w ogóle budzi niepokój.. ale taki inspirujący :), twarz bez śladu zmarszczek, gładka, blada ? gdy czytam jej bloga, gdy zamykam oczy to widzę i czuję krople deszczu na twarzy.. i nie wiem raz bardzo gorące, raz lodowate..i czuję podmuch wiatru..jakaś dzikość się skrywa w niej.. myślę, że bardzo duże serce po prostu..to takie zwyczajne i niespotykane zarazem..

Anarchysta :..zagadka.. czy mogę powiedzieć inaczej ??? chodź ta zagadka najczęściej jest tak prosta do odczytania dla mojej duszy.. choć często umysł nie nadąża..nie potrafię nazwać słowami tego o czym on mówi, choć tak idealnie to czuję.. jedno mnie zastanawia-skąd od niego tyle ciepła dla mnie ? Gdy zamykam oczy kojarzy mi się Anarchysta z wilkiem.. wilki żyją stadnie, ale on to samotny wilk.. widzę jego smutne, mądre oczy.. widzę rozpacz, że świat nie pojmuje, a jego przygniata oczywistość, wpatrujący się w horyzont piękny wilk.. jego człowiecza postać.. często przy oknie..strzępki myśli w dźwiękach muzyki..obserwuje..och.. to też bardzo czułe serce..

Jutro obrazów ciąg dalszy bo jusz po prostu sama musze sie zabrac od tegokomputera i zaprowadzic swe ciało do domu.. ach a jutro przysmaczek.. opiszę sobie trzykropeczki..ach te są dopiero tajemnicze.. no i edziuńkę..i anielskiego tatę..dawniej się nazywał smacznie teraz groźnie :) arrow..  pa kochani..

Mam nadzieję że nikogo nie uraziłam.. jeśli to dziwaczne, co robię to złóżcie na karb tego że ja jestem w ogóle .. :)))))))))))))) taka :))))))))

mruczanka : :
sty 09 2003 Moje obrazy...
Komentarze: 2

No i poniżej chciałam wstawić rysunek, który sama  rysowałam.. w ogóle..to tyle bym chciała napisać na tym blogu.. już nie wyrabiam..prowadzę pamiętnik - zeszycik.. i piszę codziennie list do Żony..i mam aktywną :) skrzynkę mailową.. i w ogóle.. jusz się pogubiłam.. wczoraj na przykład tyle chciałam zrobić.. chciałam opisać jak sobie Was wyobrażam.. i namalować Żonie mini Agniesię-swój autoportret..ale nie dałam już rady.. co mogę napisać to tyle, że wczoraj byłam niezwykle szczęśliwa.. to było niezwykłe bo już nie pamiętam kiedy byłam..chociażby choć trochę radosna, bez domieszki goryczy.. a wczoraj.. wszystko tak się układało..niespodzianka za niespodzianką.. po pierwsze było cholernie zimno a ja nie marzłam,.. może uśmiech mnie grzał..:)))))))))))))..a skąd ten uśmiech.. nie wiem.. bo dostaję najpiękniejsze Sms-y na świecie od Wiadomo-Kogo... i w ogóle.. tacy ludzie byli dla mnie mili..przeważnie każdy mnie popycha.. w tramwaju i na ulicy..:))))... no i tak się sam cieszę tym że mam ten blogowy świat.. jeju.. tak trudno właściwie to opisać..Tam poniżej ten pesymizm..to resztki uchodzącej ze mnie frustracji, którą przeżywam w 80%przypadków po dniu w pracy.hiiiiiiiiiiii, jak mnie to teraz grzeję, że byłam 1,5 godziny na dywaniku u Lady Chaos..czylimojej dyrektorki

mruczanka : :
sty 09 2003 ;((((((((((((((((((
Komentarze: 1

No, ale ja widzę obrazeczek.. taki fajny.. kleciłam go tyle czasu...bu..u mnie widać.. może ktoś jeszcze widzi?? jaki powinien być kod ????????????Jak wstawić obrazek z painta??? och... wszystko się pieprzy dzisiaj..nawet tego nie mam.. żeby sobie humor poprawić.. i nic z tego

mruczanka : :
sty 09 2003 Oto ja :)
Komentarze: 4
To jest autoportret nad którym ślęczałam.. i proszę mi tu nie wstawiać komentarzy, że nie ma zdjęcia, bo wyglądam bardzo podobnie..:))))))))))))))
mruczanka : :
sty 09 2003 Udanego dnia!
Komentarze: 1

Życzę wszystkim udanego dnia .........mam nadzieję że mi tesz się uda :)))

A taki był mój dzień... dosłownie.. głowę mam taką właśnie..:))))))))))))))

mruczanka : :