lis 30 2002

Andrzejki......


Komentarze: 1

Co świetny dzień...co nie???? Leje...albo nie leje...jak rano o 5.00 szłam do pracy..od tej pory nawet nie wiem...ale cusz nie będę dzisiaj pisać o niczym smutnym.......hmm. i co z tego że wczoraj teżbyłam 12 godzin w pracy ?? I co z tego że tyję ...chyba...i co z tego że nie wiem kiedy się zobaczę z My Little World ( czyli A.....piszę w konspiracji...muszę używać skrótów...)..i co z tego??? Kto lubi piosenkę Santany "Game of Love"....little bit of this little bit of that"...Puchatka...a czemu nie, no to Puchatka na zdrowie !

                              -----------> tyję.........pada........     i

mruczanka : :
30 listopada 2002, 18:27
u mnie pada snieg......pieknie jest......

Dodaj komentarz